W sieci znajduje się wiele stron do których logujesz się co dzień nie zdając sobie sprawy, iż jesteś narażony na potencjalne przechwycenie danych, które wpisujesz w przeglądarkę. Dlaczego tak się dzieje? Przede wszystkim dlatego, iż korzystając z najbardziej popularnego protokołu służącego do przeglądania stron internetowych jakim jest protokół http nie jesteśmy w żaden sposób chronieni przed podsłuchem danych. Standardowy podsłuch może odbywać się na wiele sposobów. Najprościej uruchomić w obrębie segmentu sieci tak zwany snifer, który będzie kolekcjonował nagłówki pakietów zawierające dane jak loginy, hasła, odnośniki stron itp. Jest pewien sposób, aby chronić swoją stronę internetową przed tego typu procederem. Należy stosować certyfikat SSL. Certyfikat posiada mechanizmy szyfrujące i uwierzytelniające stąd możliwe jest utajnienie danych wysyłanych z przeglądarki internetowej użytkownika do serwera gdzie znajduje się strona. W przypadku gdyby doszło do podsłuchu takich danych będą one zupełnie niezrozumiałe dla takiego odbiorcy.
W Polsce jeszcze niewiele firm stosuje certyfikaty SSL. Prawdopodobnie wynika to z przekonania o wysokich kosztach zakupu takiego certyfikatu. Nie jest to prawda. W tej chwili certyfikat można nabyć za niewiele więcej niż 100 zł. Dodatkowo otrzymujemy gwarancję na wypadek złamania klucza certyfikatu. Co więcej można bezpłatnie przetestować taki certyfikat przez 30 dni i jeszcze otrzymać dodatkowe miesiące ważności certyfikatu. Jeśli zdecydujesz się rozszerzyć testowy certyfikat SSL do wersji komercyjnej przed upływem 15 dni od dnia wydania testowego certyfiaktu, otrzymasz dodatkowe 2 miesiące gratis. Jeśli, natomiast, minęło 15 dni i nie więcej niż 30 otrzymasz miesiąc gratis. Gra jest warta przysłowiowej świeczki, a na bezpieczeństwie nie warto oszczędzać, o czym przekonały się banki i inne instytucje zaufania publicznego, które stosują od dawna certyfikaty SSL.