Kiedyś w szkołach były gabinety lekarskie, w których na co dzień pracowała pielęgniarka, a w określone dni – lekarz. Dzisiaj nie ma już takich gabinetów pielęgniarki czy lekarza. Gdy na boisku w czasie przerwy coś się komuś stanie, trzeba szukać pomocy np. na Pogotowiu. Dlatego kilka uczennic z ostatniej klasy postanowiło poprosić Dyrekcję szkoły o pomoc, tak by szkolenia medyczne mogły się odbyć w ich szkole. Dyrekcji ten pomysł się spodobał i w porozumieniu z dyrekcjami innych szkół wystąpiła do władz miasta o finalizację tego pomysłu.
Prezydent miasta zainteresował się tym osobiście. Znalazły się fundusze i chętni medycy. Już po kilkunastu dniach ruszyły szkolenia medyczne Poznań dla zgłoszonych uczennic niemal ze wszystkich szkół średnich w mieście. Szkolenie odbywało się w największej przychodni, bo tam był lokal, który się do tego nadawał. Dwa razy w tygodniu, popołudniami, duża gromada dziewczyn przychodziła punktualnie i poznawała tajniki wiedzy medycznej oraz sposoby pomocy, gdy uczeń rozbije kolano, zasłabnie lub skaleczy się.
Przez dwa miesiące opanowały na tyle materiał, że mogły już udzielać pierwszej pomocy. Szkolenia medyczne zapewniły uczniom pierwszą pomoc, a przeszkolonym dziewczętom satysfakcję, że potrafią pomóc i że są docenione przez Dyrekcję szkoły, bo dostały na koniec roku specjalne nagrody. Podobno po wakacjach ruszą szkolenia medyczne dla następnych kandydatek.